nie bądź mi wrogiem i chwyć mocno mnie za kark w tę zimną, nocną porę

W niedzielę z dziewczynami zrobiłyśmy sesję zdjęciową, której efekty zamieszczam poniżej. Było dość zabawnie, zwłaszcza ze względu na to, że nam, trzem idiotkom, ciężko było zachować powagę. W planach mamy niedługo znowu pójść w jakiś plener i pobawić się aparatem.




Korzystając z okazji chciałam się pochwalić - nie palę papierosów od 7 stycznia! Mam nadzieję, że już nigdy do nich nie wrócę. Do tej pory byłam silna i mam nadzieję, że dalej tak będzie.

Jakiś czas temu kupiłam sobie hula hop z podwójnym masażerem - na razie nie widzę efektów, ale mam nadzieję, że kręcenie nim daje takie rezultaty, o jakich czytam  w internecie. I zaczęłam robić przysiady, w końcu dupa sama się nie zrobi, a dzięki hula hop mam zamiar pozbyć się ciąży spożywczej jeszcze ze świąt. Stanowczo przesadziłam wtedy z obżarstwem!

Z seriali mogłabym polecić Community i Parks and recreation; jeżeli chodzi o ten drugi, pierwszy sezon jest dość słaby, ale warto dać mu szansę. Ryczę ze śmiechu w trakcie oglądania, to samo dotyczy Community.

Sesja zbliża się coraz szybciej; jestem tak bardzo w dupie z zaliczeniami, że zastanawiam się jak ja to wszystko ogarnę, w każdym razie wiem jedno - z drugiego kierunku nie mam zamiaru rezygnować, jeszcze nie po pierwszym semestrze. I to tak pokrótce, mam nadzieję znaleźć czas niedługo, żeby napisać coś bardziej konkretnego. Dobranoc!

P.S. Jeżeli chodzi o kurtkę ze zdjęć - dałam za nią trzy złote... Mój najlepszy zakup w tym roku! Jej babcinowatość ma swój urok, który bardzo lubię, nie wspominając o ogromnym kapturze, cieple i wygodzie noszenia. :)



















Komentarze

  1. byłaś śliczna, ale teraz to już w ogóle KWITNIESZ!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gwiazdo, bardzo dziękuję za głos!
    Dostałam stypendium ministra aaaaa!;)
    czekam na nowy post!!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty