I can't quite see the end

Z okazji Andrzejek pojechałam do Wrocławia na weekend. Zorganizowaliśmy imprezę tematyczną, której tematem przewodnim były postaci z filmów, których nikt nie chciałby spotkać w ciemnej uliczce... Rzecz jasna wszystko przebiegło zgodnie z planem, szampański nastrój zakłócił jedynie sąsiad, który rzucał kurwami i odgrażał się, że skrzyknie swoich kumpli, jeśli się nie uciszymy. Zostawię to bez komentarza.






Generalnie chciałam w tym wpisie poruszyć zgoła inny temat, bo czuję się trochę rozgoryczona pewną rozmową. I zapewne dotyczy to każdego z nas - różni ludzie lubią nam mówić, jak powinniśmy według nich żyć, choć tak naprawdę guzik powinno ich to obchodzić, nawet jeśli są członkami bliższej lub dalszej rodziny. Całe życie słyszę - ucz się, bądź miła i często się uśmiechaj, ubieraj się jak dziewczyna / ubieraj się normalnie, przestań zachowywać się jak dziecko/ dziwaczka, znajdź pracę, znajdź chłopaka, wyjdź za mąż, wydaj na świat dzieci, znajdź sobie inne zainteresowania, ładnie wyglądaj, noś kobiece buty, nie siedź tyle w domu, bądź bardziej towarzyska, nie bądź jędzą... Ta lista jest o wiele dłuższa, przytoczyłam tylko to, co powtarza się najczęściej.
 Obecnie chyba największą bolączką wszystkich naokoło jest to, że nie pracuję dorywczo. Co jakiś czas ktoś wbija mi szpile i na nic zdają się tłumaczenia, zawsze wychodzi na to, że jestem pasożytem żerującym na rodzicach (a naprawdę, staram się zminimalizować moje potrzeby, teraz czuję ulgę, bo dostałam stypendium). To nie jest tak, że migam się od pracy, ale nie chcę podejmować takiej, która byłaby dla mnie niekomfortowa i w której bym się nie odnalazła. Może to i brzmi jak słaba wymówka, ale na myśl o niektórych fuchach aż mnie mierzi. Druga rzecz to taka, że obecnie najbardziej absorbują mnie moje studia, a na głowie mam jeszcze projekt animacyjny, więc obawiałabym się, że nie potrafiłabym z sobą tego pogodzić. Zazdroszczę osobom, które z łatwością lawirują między studiami a pracą; podziwiam taką umiejętność!
Nikt nie przeżyje mojego życia za mnie, a ja nie przeżyję życia za kogoś; życzyłabym sobie, żeby zostawiono mnie w spokoju, bo ja nie pcham się w cudze z buciorami.

Komentarze

  1. nasuwa mi się odpowiedź na ostatni akapit - nie będziesz mi układać życia :)
    z własnego doświadczenia wiem że nie jest łatwe połączyć prace ze studiami dziennymi, będąc na 3 roku zmieniłam pracę, była bardziej wymagająca [presja sprzedaży i zaangażowania w prace], chciałam pokazać że mi zależy, nie wybrzydzałam przy grafiku, urywałam się z zajęć, opuszczałam je. A i tak koniec końców mieli mnie gdzieś. Przez pracę nie ogarnęłam w terminie pracy licencjackiej, nie obroniłam się w terminie, ale w końcu się udało. Okropnie męcząca sprawa.

    Skup się na nauce, bo studia to bardzo ważny czas w życiu każdego kto ma okazję je przeżyć, będziesz go dobrze wspominała, jako że masz ciekawy kierunek, nie przejmuj się gadaniem i rób co uważasz za dobre dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ach, Wrocław- uwielbiam to miasto, jest dla mnie magiczne. Zawsze jak w nim jestem to nie chce mi się wracać do Olsztyna- niewdzięczna ja;)
    eeee tam, wydaje mi się,że z tym dietowaniem to przesadzasz o! Ale sama po sobie wiem, że najważniejsze jest to jak się ze sobą czuję- jeśli odczuwam,że przyda się parę cm mniej i trochę więcej sportu to tak jest i nikt mnie nie przekona,że JEST DOBRZE. Bo jak widzę,że nie jest , to nie jest i koniec kropka. Ja się zawzięłam i ćwiczę sumiennie. Co prawda największe efekty widzę przy ćwiczenia cardio, ale ile się przy nich najęczę, nastękam i napowtarzam czasownika UMIERAĆ we wszystkich odmianach czasowych- od czasu przeszłego po przyszły to już inna bajka:P
    łaaaaa, gratuluję stypy! też już mam!! i okres rozliczania mnie przez 'znajomych i nieznajomych' z tego na co wydałam pieniądze w danym miesiącu i ile mogę uważać za otwarty!:D
    a z pracą mam to samo, niestety!
    pozdrowionka:*
    p.s: ale się wkurzyłam, że nowego odcinka AHS jeszcze nie ma!

    OdpowiedzUsuń
  3. Z nowym facetem [IT'S OFFICIAL] bardzo dobrze się układa. Jeszcze nie znamy się na tyle długo abym mogła już jakieś poważniejsze wnioski wysuwać, ale chyba ma wszystkie cechy jakich dotąd szukałam w facetach, a nie potrafiłam znaleźć. Najważniejsze jest to że widzę że cholernie mu na mnie zależy, tego nie miałam nigdy. Każdy dzień jest dla mnie nowością przy nim, że facet potrafi być tak opiekuńczy, oddany i wspaniałomyślny. Jestem oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też często słyszę takie słowa... na wakacje szukałam pracy, ale niestety w mojej mieścinie nie ma za bardzo pracy dla młodych, chyba, że mam prawko na tiry ;d Nie chciałam wyjeżdżać do innego miasta, bo tak czy siak musiałabym wziąć jakieś pieniądze na życie od rodziców. No cóż, obym po studiach znalazła taką prace z której będę zadowolona i oczywiście NIEZALEŻNA od nigoko, Jest to chyba jedno z najcudowniejszych uczuc. A najgorsze jest gadanie typu "aaa córka kogoś tam pracuję i super sobie radzi bla bla" no fajnie tylko nie ma zajęc do 18 projektów, zadań, nauki, analiz i innych tego typu spraw;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też szukałam, ale nie wiem, może nie przyłożyłam się do tego dostatecznie, w każdym razie codziennie wysyłałam CV i kicha, zostałam zaproszona na dwie rozmowy kwalifikacyjne, na jedną poszłam, ale mnie nie przyjęto, a jeżeli chodzi o drugą, chodziło o TELEMARKETING (w ogłoszeniu nie było podane, o co naprawdę chodzi), więc sobie odpuściłam, bo kilka lat temu byłam na tygodniowym szkoleniu i nie, to zdecydowanie nie jest dla mnie.

      ja też liczę, że po studiach znajdę niezłą pracę i wreszcie będę niezależna finansowo, to naprawdę przyniosłoby mi ulgę D:

      jenyyyy, ja też nienawidzę takiego gadania! po prostu aż mnie skręca, a wiadomo, że coś kosztem czegoś; znam sporo osób, które studiują i pracują, przez co często mają problemy z zaliczaniem przedmiotów, a ja wole skupić się na czymś porządnie! no właśnie, ja też mam pełno rzeczy do zrobienia, bo ciągle jakieś występy i inne pierdoły, do których trzeba też się przygotować!

      Usuń
  5. Też chcę na taką imprezę! : (

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję piękna i wzajemnie życzę :*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty