today is different; I feel happy

Dnia ślubu Siery i Mareckiego wyczekiwałam z obawą, bo nie przepadam za takimi imprezami i miałam wątpliwości czy potrafiłabym się odnaleźć na takim wydarzeniu. Jak powszechnie wiadomo, im większe obawy czy niechęć, tym lepsza zabawa. ;) W kościele ja i Krowa popłakałyśmy się ze śmiechu i ostatkiem sił nie wybuchnęłyśmy głośnym śmiechem przez pomyłkę Siery w trakcie składania przysięgi... Do tej pory wzbudza to moje rozbawienie.

ja, Paweł i ręka Tadka dzierżąca butelkę wiadomo czego


Po mszy udaliśmy się na wesele. Podejrzewam, że ulokowanie mnie między moim partnerem a Tadkiem było przyczyną narzucenia zawrotnego wręcz tempa w spożywaniu alkoholu. I coś, o czym jeszcze wcześniej nie słyszałam- na weselach, zwłaszcza tych wiejskich, urządza się tzw. kącik wiejski, w którym można zjeść domowe wędliny i napić się bimbru, zagryzając to ogórkiem kiszonym. Miałam okazję pić już wcześniej bimber, kilka dni przed weselem nawet chorwacki i dalej nie wiem, co jest gorsze w smaku- wódka czy bimber? Po kilku kieliszkach nie robi to już zbyt wielkiej różnicy, prawda?
Dzięki kumplowi odkryłam tez najlepszy chyba sposób na zapijanie alkoholu- woda mineralna gazowana albo niegazowana, z plastrami cytryny. Serio! Na samą myśl o czymś takim mój żołądek się buntował, ale okazało się, że jest to świetna metoda, sprawiająca, że po popiciu nie czuje się tego ohydnego smaku. ;)

Zapewne za sprawą alkoholu, ale też i ludzi, bawiłam się naprawdę świetnie i aż sama nie mogę uwierzyć w to, co piszę- moi znajomi wiedzą, jakim sceptycyzmem darzę podobne imprezy. Sporą zasługą takiego stanu rzeczy był też zespół, który spisał się naprawdę znakomicie i ostatnie, co można o nim powiedzieć to, że są starymi pierdzielami grającymi disco polo.

Państwo młodzi wyglądali świetnie, a ja w dalszym ciągu nie mogę uwierzyć w to, że nasza Pieczarka jest już mężatką, wydaje mi się to dość abstrakcyjne, zwłaszcza, że pamiętam, jak kiedyś zarzekała się, że ostatnia wyjdzie za mąż. I ogarnia mnie nostalgia, gdy wrócę myślami do wspomnień i tego, jakie byłyśmy szalone albo jak Siera nas goniła, żeby spuścić manto którejś z nas (zazwyczaj ja padałam ofiarą jej przemocy).
Cieszę się, że trafiła na Marka, bo tworzą naprawdę dobraną parę i widać, że są razem szczęśliwi. ;)

Achh, dostałam welonem, ale szybko od niego odskoczyłam, w związku z czym rzut trzeba było powtórzyć!
Najfajniejsze w takich spędach jest to, że jest dużo dobrego jedzenia, to zdecydowanie przemawia na ich korzyść. Poznałam sporo nowych ludzi; można powiedzieć, że było to wesele międzynarodowe, bo znaleźli się na nim goście z Rosji i Niemiec. A ja kolejny raz zostałam zapytana o swoją narodowość- tym razem jeden z gości wyskoczył z pytaniem czy jestem Syryjką. Po tylu różnych pytaniach od wielu różnych osób będę musiała chyba prześledzić swoje drzewo genealogiczne. ;)

Chciałam jeszcze dodać, że muszę unikać kaca dnia następnego, nie rozumiem dlaczego i trochę mnie to niepokoi, ale już drugi czy trzeci raz po imprezie, oprócz bólu głowy i kiepskiego samopoczucia, miałam stany lękowe lub towarzyszył mi ciągły niepokój. Ktoś miał z czymś podobnym do czynienia?


nieskazitelny makijaż przed, haha

I jeszcze chciałam dodać, że chyba dzisiaj, właściwie wczoraj, nastąpił u mnie przełom- wrzuciłam na luz. Ciągle jeszcze zdarza mi się o tym myśleć i boli mnie to, ale o pewnych rzeczach trzeba zapomnieć (mimo, że jest to czasochłonny proces), ruszyć do przodu i cieszyć się z tego, że ma się wokół siebie bliskich, prawda?
Na tym się skupiam, czytam Harry'ego i staram się myśleć optymistycznie. A tutaj kawałek, który przedwczoraj podesłał mi przyjaciel; momentalnie poprawił mi humor:



Komentarze

  1. no fakt, ja w zeszłym roku wypiłam może wódki popijając wodą gazowaną z cytryną - najlepsze picie ever, zero kaca!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty analfabetko, MORZE wypiłaś, a nie MOŻE :* no ja niestety miałam, ale to chyba dlatego, że ilość wypitego alkoholu było nie do oszacowania + bimber + początkowe popijanie colą D: albo najzwyczajniej w świecie nie mogę już pić alkoholu :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty