damn, I'm old as fuck

Nadszedł wreszcie ten dzień. Skończyłam dzisiaj 23 lata. Myślę, że jest to fakt wart odnotowania, zwłaszcza, że takiej rocznicy nie obchodzi się codziennie. Czuję się bardzo stara i doświadczona życiem!



Na zdjęciu powyżej mam rok; pluszowy miś, który mi towarzyszy, śpi ze mną do dzisiaj. ;)
Urodziny chyba zawsze będą dla mnie momentem nostalgii- co roku oglądam zdjęcia z dzieciństwa i nie mogę wprost uwierzyć, że kiedyś byłam takim małym dzieckiem.

Zawsze też uświadamiam sobie, że wokół mnie zachodzi tyle zmian- znajomi wchodzą w nowe związki, zaręczają się, pobierają, płodzą dzieci, a ja dalej beztrosko sobie bimbam i daleka jestem od jakiejkolwiek stabilizacji. Jest tak, jakbym ciągle stała w miejscu, a wszyscy inni posuwali się naprzód. Sama nie wiem czy powinnam się tym martwić czy zignorować i cieszyć się młodością.

Miałam plan, żeby napisać coś więcej na ten temat, ale chyba nie mam ochoty- przygotuję sobie jakieś żarcie i wracam do oglądania filmów.

Komentarze

  1. Ooo a jaki rocznik jesteś?? :) Cały czas wydawało mi się, że jesteś rok ode mnie młodsza, a tu proszę 23 lata jak ja :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty