we laugh until we think we’ll die, barefoot on a summer night

Z Łagowa wróciłam w niedzielę i chcę wrócić. Było idealnie- papierosy, piwo, obserwowanie gwiazd, rozmowy do świtu na pomoście, ogniska, nocna kąpiel w jeziorze; mogłabym spędzić tak całe wakacje! O dziwo spanie w namiocie było całkiem komfortowe, jednak jeśli najbardziej w świecie lubi się spać na boku, zwiniętą w kłębek, spanie na karimacie w śpiworze jest co najmniej niewygodne... Rekompensował to fakt, że rozbiliśmy się nad jeziorem, przy pomoście. Właściwie nie mam powodów do narzekań, może oprócz tego, że po trzech nocach w takich warunkach bolą mnie plecy, jest to jednak jedna z niewielu niedogodności. Na stan toalet spuśćmy zasłonę milczenia.


Wrzucam niżej parę fotek; żałuję, że nie zrobiłam zdjęć drzewom nad jeziorem- jeziora Łagowskie i Trześniowskie otoczone są lasem. Gdyby ktoś z Was chciałby się tam wybrać, polecam pobyt nad tym drugim, jest bardziej kameralnie i nie ma plaży z piaskiem. No i ten klimat! A woda przy odpowiednim świetle jest seledynowa. I miałam się pochwalić- wreszcie przepłynęłam wszerz jezioro, a jest to odległość około kilometra, zatem pokonałam prawie dwa kilometry i jestem z siebie dumna!

Dodam jeszcze, że atmosfera panująca w nocy sprawiała, że automatycznie moje myśli krążyły wokół Jasona Voorhees'a, przez co każdy szelest albo plusk wydawał się zapowiedzią jego nadejścia.










moje ulubione zdjęcie!





A te zdjęcia ukradłam z internetów:





Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. ohydna to Ty jesteś. podobno masz dużo do zrobienia? to czego w internetach siedzisz?

      Usuń
  2. żeby Cię wkurzać. chcesz kupić pawia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie bardzo trudno jest wyprowadzić z równowagi, przecież wiesz.

      a albinos chociaż, jak u Malfoyów?

      Usuń
  3. Chyba nigdy tam nie byłam, a widzę warto bo czysta woda i ogólnie ciekawe miejsce. Dwa lata temu w(?) Dąbiu byłam, łazienki też przemilczę. OO Niesulice jeszcze są fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KONIECZNIE!!! jeżdżę tam od kilku lat i ciągle mi mało! jezioro jest naprawdę przepiękne, a czystość i przejrzystość wody to czynniki, które sprawiają, że Łagów cieszy się dużym zainteresowaniem nurków ;) miasteczko jest małe, warto zwiedzić basztę ( na której jeszcze nie byłam, shame on me), miejsca z jedzeniem też są spoko. według mnie to idealne miejsce, żeby odpocząć od zgiełku ;) Dąbie też muszę zobaczyć, do Niesulic nigdy mnie nie ciągnęło, ale może kiedyś się skuszę, no i jeszcze Lubrza; interesuje mnie Noc Nenufarów. ;)

      łazienki w takich miejscach zazwyczaj są okropne, w tym roku przeważał smród podpasek i tamponów w koszu na śmieci, fuj

      Usuń
  4. Haha, w Dąbiu ciepła woda była do 9 rano i od 19 o ile dobrze pamiętam, więc zazwyczaj z raną kąpałam się w zimnej ;D Niesulice też są czyste, pamiętam jak byłam pare lat temu i zobaczyłam tam raka, w wiadomo raki lubią czysta wodę;)
    W tym roku, pewnie nie uda mi się pojechać, ale za rok muszę koniecznie. Na chwile obecną w planach morze i oczywiście też wybrałam mniejszą miejscowość jakoś nie przemawiają do mnie te wszystkie Kołobrzegi, Sopoty itd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na naszym polu była od 8 do 18 :P o kurczę, to ładnie, ja żywego raka widziałam jedynie w sklepie zoologicznym ;)

      warto tam pojechać nawet na jeden dzień, czasami mi się zdarza, w sumie samochodem dzieli mnie około godzina drogi ;)
      ja dwa razy byłam w Międzywodziu, całkiem przyjemne zadupie, chociaż ludzi mimo wszystko sporo, za to we wrześniu prawie nikogo i ceny wręcz śmieszne- za noc w pokoju 10zł ;)

      do Trójmiasta chciałabym kiedyś pojechać, żeby pozwiedzać, bo nigdy tam nie byłam :P

      Usuń
  5. Pozwiedzać spoko, ale te przeludnione plaże mnie przerażają. Ja byłam 3 razy w Mrzeżynie, jak dla mnie super nie za mała nie za duża miejscowość, duże, czyste plaże, dobra pizza... ;) Polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tak samo, zbyt dużo ludzi i hałasu; nigdy nie sprawiał mi przyjemności pobyt w takich miejscach D: o Mrzeżynie też słyszałam sporo dobrego, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam wybrać ;)

      Usuń

Prześlij komentarz