we're the wind, this will blow, it will blow over

Moje samopoczucie jest dzisiaj tak paskudne, że ciężko dać mi temu wiarę. Wiem, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy, ale nie potrafię sobie z tym poradzić, to przykre. Dzisiaj nawet najmniejsze ataki w moją stronę przynoszą rezultat wręcz spektakularny. Serio, myślałam, że mam to za sobą. Mam nadzieję, że gdy się z tym wszystkim prześpię, jutro będzie lepiej. Tak naprawdę nie mam ochoty w ogóle wstawać z łóżka za tych kilka godzin; nie chcę nikogo widzieć, nie chcę, żeby ktokolwiek na mnie patrzył, mogłabym w tym łóżku zostać, zawinięta w pościel i nie reagować na bodźce ze świata zewnętrznego. Czuję się jak sparaliżowana, szaleje we mnie mnóstwo negatywnych emocji skierowanych we mnie i w innych ludzi; chyba powinnam zamienić je w coś pozytywnego, ale nie jestem w stanie; ciężko jest mi nawet zachować do siebie dystans, a uwierzcie mi, jest to rzecz niecodzienna.





Komentarze

  1. Film polecę - Poradnik pozytywnego myślenia.
    może pomoże. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie dzisiaj go obejrzałam, pomógł na chwilę ;)

      Usuń
    2. To oglądać w kółko :)

      Tylko nie puszczać smętnych, depresyjnych piosenek, to pogarsza.

      Usuń
    3. haaa, właśnie dzisiaj zaczęłam dzień z bardziej pozytywną muzyką i pomogło ;) a do filmu na pewno jeszcze wrócę!

      Usuń
  2. przetrwać trzeba niestety takie popieprzone dni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeczuwam, że to ma związek ze zbliżającym się okresem, chociaż z drugiej strony ja to chyba cały czas mam PMS ;c

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty