wants you out of the sun

Znalazłam idealne, wysokie buty- szukałam czółenek z takim właśnie, klockowatym obcasem:

wybaczcie zdjęcie na parapecie, ale serio, w moim pokoju nie ma odpowiedniego miejsca na robienie zdjęć butom ;)


Za ich zakupem przemawiała też cena- ze 180zł zostały przecenione na 30! Która kobieta potrafiłaby się oprzeć takiej okazji?

Jakiś czas temu czaiłam się na pierścionek (pierścień?) ze zdjęć poniżej, jednak wysokość ceny jakoś mnie odstraszyła, w zeszłym tygodniu przyleciał do mnie z USA, ten który mam na środkowym palcu. ;)



Chciałam jeszcze pokazać, jakiej długości są moje paznokcie po kuracji odżywką, o której pisałam jakiś czas temu, niedawno kupiłam kolejną buteleczkę. Nigdy wcześniej moje pazury nie były tak długie.


A na koniec durne samojebki, haha, enjoy



Komentarze

  1. ale pazury <3 zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie polecam eveline 8w1 ;) i dziękuję ;)

      Usuń
  2. co studiujesz? :) bardzo zaciekał mnie Twój blog, jak przez mgłę kojarzę Cię z fbl, kiedyś tam się 'bujałam' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie! bardzo miło jest czytać takie słowa ;) haha, ja bujam się tam w dalszym ciągu, ciężko pozbyć się starych nawyków
      studiuję animację kultury ;)

      Usuń
    2. o kurczę brzmi bardzo interesująco, mogłabyś coś o tym powiedzieć więcej? ja studiuję dziennikarstwo ekonomiczne i PR, w ramach zaliczenia muszę prowadzić blog i notki dodawać minimum 3 razy na tydzień eh.. tak przeglądałam Twój i bardzo spodobał mi się sposób w jaki do niego podchodzisz, jakoś wyczuwam Twoją pasję i robienie rzeczy po swojemu, taki luz :) a ja muszę zacząć tworzyć swojego eh..
      bardzo spodobał mi się Twój tatuaż na ramieniu, co to za czcionka?

      Usuń
    3. muszę zacząć od tego, że chciałam pójść na kulturoznawstwo do Poznania albo Wrocławia, ostatecznie nie mogłam sobie na to pozwolić, więc złożyłam papiery do Zielonej Góry, bo słyszałam, animacja kultury to odpowiednik kulturoznawstwa właśnie. mój kierunek jest jednak połączony z pedagogiką (niestety) i jest sporo takich właśnie pedagogicznych przedmiotów, które zazwyczaj są nudne. jednak mamy taki przedmiot jak np. "formy teatru dziecięcego" i na przykład dzisiaj z kawałków materiałów, jednorazówek, balonów i innych śmieci robiliśmy kukiełki i zrobiliśmy przedstawienie, za tydzień bierzemy się za teatr cieni ;) generalnie można wyżyć się, że tak to ujmę, "artystycznie" :D w pierwszym semestrze mieliśmy też zajęcia z aktorką Lubuskiego Teatru, która ukończyła szkołę teatralną w Warszawie ;)organizujemy też imprezy dla dzieci i studentów, takie tam; mój kierunek jest nastawiony niby na pracę w instytucjach kultury, jednak mam nadzieję, że nie będę musiała związać swojej kariery zawodowej z dziećmi. c: ufff, się rozpisałam!

      zazdroszczę, ja kiedyś strasznie chciałam pójść na dziennikarstwo, ale ostatecznie doszłam do wniosku, że chyba nie dałabym rady D; fajną masz tę formę zaliczenia, profesor czy tam ktoś czyta regularnie Wasze wpisy czy dopiero pod koniec semestru?

      od zawsze lubiłam pisać i muszę to robić, nawet jeżeli nikt tego nie czyta; właściwie nawet nie wiem do jakiej kategorii mogłabym zaliczyć mojego bloga, bo jest istnym śmietnikiem :D jednak zawsze czuję się świetnie, gdy komuś się to podoba, widać jest jakiś sens prowadzenia go ;) wydaje mi się, że do tego Twojego bloga też powinnaś podejść na luzie, to się zazwyczaj sprawdza ;)

      nie pamiętam jej nazwy, ale tą czcionką zostały napisane wszystkie części HP i nowa powieść Rowling <3

      Usuń
    4. Wow, brzmi bardzo interesująco, co do aspektu pedagogiki doskonale Cię rozumiem- sama nie lubię kontaktu z dziećmi i takie zajęcia by mi nie podchodziły.
      A z moim dziennikarstwem to też jest dosyć dziwnie otóż składałam na ekonomię na uniwesytet ekonomiczny- brakło mi 2 punktów, kierunki alternatywne były za darmo i na oko coś tam poklikałam bo byłam pewna, że się dostanę na ekonomię. W tym roku była ostatni raz możliwość wzięcia drugiego kierunku za darmo co przyczyniło się do tego, że progi poszły w górę i wylądowalam przez przypadek na dziennikarstwie na ekonomie! :D ale jestem zadowolona z kierunku, bardziej jest to nastawione na PR, rzecznictwo prasowe, mam też przedmioty takie jak ekonomia, rachunkowość, prawo ( 2 termin za 2 tyg [*] ) marketing, jak i sztukę pisania, komputer w pracy prowca- to stąd ten blog :D nigdy w życiu nie przypuszczałam, że wyląduje na jakimkolwiek kierunku któremu blisko do dziennikarstwa ale kurczę budzi się we mnie chyba taka pasja do radia :) a co do blogu, to oceniać nas mają nasi czytelnicy..i 'blog ma być jak seks 40 latka- 3 razy w tygodniu' sama nie wiem jak to będzie wylgądać, ale mam tendencję do uzewnętrzniania się w internecie (co widać..)mimo, że jest ze mnie trochę introwertyk, no zobaczymy jak to będzie.

      Czcionkę masz śliczną! lubię ludzi z pasją,
      buziak :*

      Usuń
    5. może jeszcze kiedyś się do tego przekonam, chociaż szczerze mówiąc sama chyba jeszcze nie wiem, co chciałabym w życiu robić, czasami mnie to przeraża, haha

      wydaje mi się, że to właśnie najważniejsze jest w studiowaniu, żeby sprawiało Ci przyjemność i to świetnie, że odnalazłaś się na tym kierunku :D jeśli wreszcie go założysz, chętnie będę go czytać ;) ja w sumie chyba też jestem introwertyczką, chociaż na blogu tego nie widać, czasami chyba uzewnętrzniam się aż za bardzo, no ale co poradzić ;)

      dzięki, buziak też! ;*

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty