rdzawych liści czas, kaloszy, peleryn i mgły

Nie jestem w stanie zrozumieć, jak można nie lubić jesieni, z jej wszystkimi kolorami, wiatrem, opadającymi liśćmi i całą atmosferą jej towarzyszącą. Mogłabym godzinami stać na dworze i gapić się na drzewa; dzisiaj stojąc na przystanku i czekając na autobus, moje oczy dostały orgazmu chłonąc jesienne widoki, nie mówiąc o hm, hm, użyję tutaj wzniosłej metafory, dotyku wiatru na skórze, ha! Jesienią ludzie są podobno podatni na wszelkiego rodzaju chandry i depresje, tymczasem ja chyba wtedy najbardziej cieszę się życiem, prawdę mówiąc w melancholijny nastrój bardziej wpędza mnie lato. A jeśli już mowa o jesieni, powinnam wspomnieć o zimie, która według różnych prognoz zacznie od jutra zacznie upominać się o panowanie- w tym roku będzie mi niestraszna, albowiem zaopatrzyłam się w niebywale seksowną piżamę, którą prezentuję poniżej:

TADAM!


Szczeny opadły? Ach, miałam jeszcze napisać o kolejnym serialu, który zaczęłam oglądać- THE IT CROWD; siekłam wczoraj dwa sezony i jestem zachwycona, jeśli ktoś reflektuje na angielskie poczucie humoru, z pewnością nie będzie zawiedziony. Tymczasem wezmę się za oglądanie i idę spać, bowiem jutro czekają mnie dwie godziny męki (czytaj- jeżdżenie samochodem po Zielonej Górze).



Komentarze

  1. ja jutro tez mam jazde o 12 :) mam nadzieje ze takiego ruchu nie bedzie, bo zazwyczaj musze w największym ruchu sie poruszac lol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a skąd startujesz? spod lumelu? może się zobaczymy c; ja do tej pory zazwyczaj miałam szczęście i mały ruch był na drodze, za to dzisiaj chyba z pół godziny staliśmy w korku i musiałam zaciągać ręczny, czego nie cierpię D;

      Usuń
    2. Widzialam Cie w autobusie. Oczywiscie siedzialam z tylu:-P a ja roznie startuje. Raaz z placu, albo z pks , albo spod zastalu jak mam zajecia:-). A recznego to ja jeszcze nie zaciagalam. Zawsze na hamulcu :-P

      Usuń
    3. a ja oczywiście nic nie widziałam ;P no coś Ty, jeszcze nie? o; mnie instruktor szybko tego uczył, jeszcze nie mam wprawy ;p

      Usuń
  2. Ja dzisiaj byłam w cieżkim szoku gdy rano zobaczyłam śnieg za oknem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem zdruzgotana, nie zdążyłam jeszcze nacieszyć się jesienią...

      Usuń
    2. Podobno ten śnieg ma się rozpuścić i jeszcze wróci na trochę jesień. Oby.

      Usuń
    3. dzisiaj już nie było! jestem dobrej myśli!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty