miss "no way, it's all good"

Jestem mistrzem szydery, szkoda, że czasami mam do czynienia z tępakami, którzy jej nie rozumieją... No ale trudno, nie wszystkim jest dany ten subtelny zmysł, nie będę nad tym ubolewać. ;) Ach, zapomniałam! W dzisiejszym wpisie chciałabym pozdrowić wszystkie stare kurwy z moich okolic pasące swoje tłuste dupska plotkami i wymysłami prosto z kosmosu. <3 Pozdrawiam serdecznie, udławcie się wreszcie swoim jadem albo przynajmniej zacznijcie zwracać uwagę na gnój, który macie w swoich domach i na Wasze cudowne dzieci/ współmałżonków i całą resztę familii. Właściwie w tym momencie mam w dupie czy tak jak kilka lat temu ktoś z życzliwych doniesie na mnie swojej mamusi, niby z troską, że wypisuję i publikuję skandalizujące rzeczy w internecie. ;) Jesteście tacy żałośni, doszukując się sensacji w byle gównie, nuda uderza Wam na stare lata, co?

Abstrahując od pierwszej, niezbyt przyjemnej części mam zamiar pochwalić się pierogami (wybaczcie jakość zdjęć z telefonu, ale efekty w instagramie sprawiają, że widać prawie wszystkie piksele), które dzisiaj z mamą zrobiłyśmy, OMNOMNOMNOM, a poza tym rozmowy o Kościele, HP i innych rzeczach z rodzicielką zawsze spoko. A jutro chyba wreszcie zapiszę się na kurs prawa jazdy, mam dosyć wracania z zakupów objuczona jak wielbłąd.


To video mnie rozwaliło, co za chrypa!


Komentarze

  1. Tylko nie bij;(( za dość gluupie pytanie(bo przecież przepisy są w necie),nie znam się na pieczeniu i gotowaniu,a twoje pierogi za każdym razem wygladają najpyszniej<33 Moglabys mi napisać dokładnie jak je robisz??;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uffff, to będzie długi komentarz! ale spoko, nie ma sprawy. :) niestety mój przepis nie będzie zbyt dokładny, bo jeżeli chodzi o pierogi, składniki dobieram zazwyczaj na wyczucie ;) i zapewniam, że to nie jest żadna filozofia ;)zatem, jeśli chodzi o farsz:

      - 5 kostek sera białego półtłustego
      - garnek gotowanych ziemniaków (tak, wiem jak to brzmi... jak mama wróci, napiszę, ile dokładnie tych kartofli potrzeba)
      - smażona cebula, ale jeśli chodzi o ilość, to raczej indywidualna sprawa, ja ostatnio usmażyłam bodajże z pięć cebul średniej wielkości, na brązowawy kolor, żeby farsz miał smaczek ;)
      - sól, pieprz i vegeta

      sposób przygotowania farszu:

      pyry i ser trzeba przepuścić przez maszynkę do mielenia, następnie dodaje się smażoną cebulę, przyprawy według uznania, no i można dodać też trochę oleju, jeśli wszystko jest hmm, zbyt suche, chociaż zazwyczaj tłuszcz z dodanej cebuli powinien wystarczyć. no i miesza się! dłońmi jest najwygodniej. gdy farsz uzyska odpowiednią konsystencję, tzn. wtedy, gdy wszystkie składniki ładnie się połączą, można przystąpić do przygotowywania ciasta.

      składniki:
      - mąka
      - sól
      - olej
      - woda przegotowana, a najlepiej dość gorąca, wtedy ciasto jest bardziej miękkie

      sposób przygotowania- to jest moment, kiedy za ciasto zabieram się na wyczucie, do miski dodaję mąkę, około szklanki, szczyptę soli albo troszeczkę więcej, wodę i około łyżeczki oleju. wszystko trzeba energicznie zagniatać. w zależności od tego czy ciasto jest rzadkie, dodajemy mąki, a jeśli zbyt gęste- wody. ugniata się do uzyskania odpowiedniej konsystencji, to jest wtedy, gdy nie ma żadnych grudek, a ciasto jest elastyczne i nie klei się do palców jak oszalałe. przyznam szczerze, że z ciastem mam czasami problemy, no ale nie robiłam pierogów znowu tak często, więc wierzę, że jeszcze nabiorę wprawy. ;) jeżeli chodzi o kawałki ciasta, które wypełnia się farszem- ja rozwałkowuję ciasto na grubość około 3mm i używam szklanki do wycięcia krążków. no i lepienie! dla mnie jest to najprzyjemniejszy etap w produkcji pierogów. do ugotowania pierogów należy przygotować spory garnek z wodą + olej i sól. do gotującej się wody wrzuca się pierogi, najlepiej wyciągać je, gdy zaczną wypływać na powierzchnię, dłuższe ich gotowanie grozi rozklejeniem się ciasta. oczywiście pierogi najlepiej smakują polane przysmażoną cebulą ;> ja posypuję je też vegetą. mam nadzieję, że pomogłam c;

      Usuń
    2. ostatnio z mamą przeznaczyłyśmy na farsz prawie 3kg ziemniaków i wyszło około dwustu pierogów

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty