I watched you breathe in and i wished you’d stop

Dzisiaj w nocy obejrzałam wreszcie "Incepcję"- wywarła na mnie ogromne wrażenie, po ostatniej scenie siedziałam jeszcze jakiś czas z rozdziawioną gębą. Twierdzę, że to dzieło należy do grupy tych filmów, o których długo jeszcze myśli się po ich obejrzeniu. Przed seansem czytałam posty na filmwebie na temat "Incepcji" i do filmu podchodziłam z lękiem, bojąc się, że go nie zrozumiem, tymczasem nie miałam większych trudności. Kusił mnie już od dawna, jednakże zniechęcało mnie to, że główną rolę zagrał Leo, którego nie darzyłam najcieplejszymi uczuciami za role w takich filmach jak "Titanic", "Romeo i Julia" i "Niebiańska plaża". Zmieniłam o nim zdanie i myślę, że zacznę oglądać więcej filmów z jego udziałem. Do "Incepcji" ostatecznie przekonała mnie obsada, zwłaszcza to, że znalazł się w niej Joseph Gordon- Levitt, do którego mam okrutną słabość ostatnimi czasy. Generalnie film wgniótł mnie w fotel i będę do niego wracać, uczucia jakie mi towarzyszą po obejrzeniu, idealnie wręcz obrazują słowa kolokwialnego zwrotu "mózg rozjebany". ;)
Wczoraj przesłuchałam nowy album the xx i jaram się jak wściekła! Czekałam na niego z niecierpliwością i od prawie doby mam eargasm; do ulubionych kawałków zaliczam m. in. "Angels", "Chained", "Missing" i "Swept away", co nie zmienia faktu, że na telefon wrzuciłam wszystkie utwory. :)

Komentarze

  1. a widziałać Shutter Island z Leo? też mega dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, ale przyjaciółka mi mówiła, że świetny film. właśnie spojrzałam na obsadę... zdecydowanie mnie zachęciła do obejrzenia :D

      Usuń
  2. Nie oglądałam "Incepcji", miałam kilka razy ochotę, ale zawsze zniechecały mnie opinie osób, które już ten film widziały. Podobno jest bardzo chaotyczny i łatwo zgubić wątek, to prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee, nie ma co się zniechęcać opinią innych, wiele można stracić w ten sposób. ;) chaotyczny nie jest, jest dobrze przemyślany i wszystko składa się w logiczną całość; z pewnością wymaga dużego skupienia, inaczej faktycznie można się pogubić w fabule. dla mnie mistrz!

      Usuń

Prześlij komentarz