have you been this way all the time?

Wczoraj dość spontanicznie pojechałam do Wojtka, żeby się napić, później wylądowaliśmy w klubie; ciekawa jestem jak bardzo się wczoraj skompromitowałam, haha, ta ilość piwa była zdecydowanie ponad moje siły albo straciłam wprawę w piciu. Hahaha i co to za zwierzenia były pod PWG! Rozmowy egzystencjalne z nowo poznanymi ludźmi zawsze spoko. Całkowicie się wczoraj zresetowałam i nie mam zamiaru jojczeć przez najbliższy czas. Kilka foci z wczoraj, zdjęcia z Rafałem nie dodam, bo jest zbyt ponętne ;c






Komentarze

  1. Ola ale masz fajoFskiych kolegóF <3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, że beznadziejnych, cioty jedne <3

      Usuń
  2. oddaj mi ich<33 haha

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz