there is room in my lap for bruises, asses, handclaps

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jaką potrafię być suką- zimną, bezwzględną i sarkastyczną aż do bólu. To chyba nie jest dobra cecha mojego charakteru, ale z drugiej strony- nie będę potulnym barankiem w stosunku do kogoś, kto mnie oszukuje i traktuje jak gówno; wyrosłam z tego etapu już dawno.

Oddałam dzisiaj kolejną kotałkę, ostatnia zostaje u nas, mam dylemat, bo nie wiem jak francę nazwać. c; A oto i ona:




We wtorek zaczęłyśmy chodzić z kijkami, nie polecam nikomu pójścia do lasu po deszczu, komary wyssały mnie prawie do cna. c; Przerzuciłyśmy się na strefę, dobre trasy można tam ogarnąć! A tymczasem wracam do łóżka i do "Sprężyny" ;)

Komentarze

  1. I am happy to join your blog and follow you! Would you like to follow me back?
    xoxo

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty