the crashes are heaven for a sinner like me

Nie rozumiem tej pogody, w dzień gorąco i duszno, w nocy burze i to w dodatku tak przerażające (chyba mam zbyt dużo na sumieniu, żeby się ich nie bać), że gdy zaczynam słyszeć grzmoty, latam po całym domu, odłączam wszystkie możliwe kable, zamykam i zasłaniam okna, po czym kładę się do łóżka i opatulam kołdrą, nie zapalając nawet światła i dopóki grzmoty i błyski nie oddalą się, leżę nerwowo w łóżku starając się nie poruszać, jakby bezruch gwarantował mi bezpieczeństwo przed uderzeniem pioruna. Nie ma siły, która wyciągnęłaby mnie wtedy z domu, burza powoduje u mnie lęk chyba pierwotny. ;c Wczoraj w nocy w dom dalekiego sąsiada uderzył piorun, na szczęście nikomu nic się nie stało, jakie istnieje prawdopodobieństwo, że następnym razem nie oberwie się komuś innemu?












Zachęcam do podpisywania petycji, a tutaj post ze zdjęciami, ostrzegam, że dość brutalny. Jaki wynika z tego wniosek? Ludzie niekiedy są bezmyślnymi bestiami.

Komentarze

  1. aż sie poryczałam;( ;( ;( boże jakie bestie,zrobiłabym tym s*kom 100 razy gorsze tortury !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano, nigdy nie wiadomo, do czego człowiek jest w stanie się posunąć. jestem za tym, żeby te głupie dupy też ktoś tak zmasakrował.

      Usuń
  2. nigdy nie zrozumiem jednego-dlaczego ludzie którzy znęcają się nad zwierzętami dokumentują to w formie zdjęć/filmów[już nie mówię o wrzucaniu do neta]-chociaż być może argument, ze są chorzy psychicznie wystarczy. no bo są, nazywajmy rzeczy po imieniu.
    a poza tym zatkało mnie z szoku[jak można coś takiego zrobić...chociaż wiem, że znowu argument o ich chorobie psychicznej wystarczy] i obrzydzenia [do takich ludzi rzecz jasna], nie płacze w takich momentach;kiedy widzę podobne zdjęcia/filmy-już się chyba[niestety...] przyzwyczaiłam do tego typu widoków ze względu na częstotliwość tego zjawiska ... bo tak było od lat i pewnie będzie, ale jednak świadomość, że tacy ludzie żyją, albo się narodzą i zostaną ukształtowani przez różne dziwne relacje międzyludzkie na takie bestie wzbudza we mnie.. sama nie wiem-obrzydzenie;niesmak, strach, smutek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak w ogóle to jest FETYSZ (!!!) mam zrozumienie dla niektórych fetyszy, ale to? jak kogokolwiek może podniecać uśmiercanie zwierząt w taki sposób? to jest chore, chore, jeszcze raz chore i powinno być karane w bardzo surowy sposób. z jakich domów wywodzą się tacy ludzie?

      we mnie takie zjawiska wzbudzają wszystkie te emocje, które wymieniłaś. tylko czekać, aż ktoś zrobi coś jeszcze gorszego.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty