after the night when I wake up I’ll see what tomorrow brings

Ludzie lubiący upały są masochistami, serio; miałam dzisiaj wątpliwą przyjemność pojechać do Nowej Soli rowerem pozałatwiać parę rzeczy, droga przez strefę jest najgorsza w tym słońcu. A największą rozkoszą po takiej wycieczce jest prysznic, pod strumieniem wody, który jest tak zimny, że aż zapiera dech. W tym momencie wracam myślami do lodowatej wody, mogłabym stać pod nią cały dzień. :c Listonosz przyniósł mi dzisiaj paczkę z pastą cukrową, mam w planach przetestować ją niedługo, w zeszłym roku sama zrobiłam pastę według przepisu z internetu, ale efekt był beznadziejny, nie polecam. Btw- dieta zaczyna działać! Tymczasem wracam do lektury, miłego. ;)

+ jestem mistrzem szydery

Komentarze

  1. a ja robilam paste cukrowa i powiem Ci ze nawet wyszla ;) i chwale sobie ;) aczkolwiek duzo czasu sie schodzi na depilacje. ogólnie wole standard czyli maszynka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może się do tego nie przyłożyłam, nie wiem :C mi zależy głównie na depilacji, że tak to ujmę, strategicznych miejsc, chociaż może nogi też załatwię od razu i będę mieć spokój na kilka miesięcy ;)

      Usuń
  2. jaka dietka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właściwie to nie jest dieta, trzymam się po prostu zaleceń od lekarza (mam niedoczynność tarczycy i niedawno byłam u endokrynologa, whatever)
      * 3-4 posiłki dziennie
      * żadnych słodkich/ gazowanych napojów
      * ostatni posiłek o 19 (białko + owoce albo warzywa)
      * raz w tygodniu można pozwolić sobie na "łakocie"

      i to tyle ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty