a tricky time never stops

Dzisiaj spotkałam się na starym LO z Orką <3 Konsumowałyśmy pizzę i piwo, rozglądając się co chwilę z niepokojem czy aby miejscy się nie zbliżają (nie będą wypominać, kto dostał kiedyś mandat za picie alkoholu w miejscu publicznym). Wreszcie miałam okazję pogadać z kimś, kto ogląda te same seriale co ja i kto w równym stopniu jara się HP. <3

Dzisiaj jakoś po trzeciej rano zaczęłam czytać "HP i więźnia Azkabanu"; to była pierwsza książka z serii o Harry'm, którą zaczęłam czytać i to właściwie przez przypadek (leżała na jednym ze stolików w bibliotece), bo bardzo sceptycznie podchodziłam do tego całego szaleństwa związanego z dziełami Rowling, byłam zdania, że to na pewno jakiś shit. Nie muszę chyba dodawać, że ta lektura pochłonęła mnie całkowicie od pierwszej strony? Rowling, jesteś geniuszem!







Komentarze

  1. OOOOO RANY! Ile kukurydzy w pizzy, uwielbiam! Gdzie tyle nawalaja?;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ach, jesteśmy piękne! to nic, że mam mordeczkę upieprzoną pizzą itp. ;) pizza była wyśmienita, o piwku nie wspominając. ja zaczynam komnatę tajemnic! ;) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Domuniu" (wtf w ogóle? ;p) jak na skacowane ryło wyglądasz bardzo dobrze :* właśnie zgłodniałam i myślę o tej pizzy :c a ja czytam dalej więźnia! <3

      Usuń
  3. PARSZYWEEEEEEEEEK <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahah :D ejjjj, nie obrażaj mojego Zeniuszka Śmierdzisuzka :C Zenia nie jest obrzydliwym zdrajcą :C

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty