tell me what to swallow

Wczorajszy kryzys nocny zażegnany, chyba; nie lubię momentów, gdy w jednym momencie kumulują się myśli o wszystkim tym, co mnie boli i przeraża i wprowadzają w stan wręcz agonalny. A płacz podobno oczyszcza, prawda? Nevermind. Jako że w przyszłym tygodniu czekają mnie dwa egzaminy, dzisiaj zrobiłam przemeblowanie i generalne porządki w pokoju (z lekkim wstydem przyznaję, że robię to raczej rzadko). Oddałam dzisiaj jednego kotałka, będę za nim tęsknić, noooo! Aktualnie zastanawia mnie jedna kwestia- ile będzie trwało dotarcie creepersów z Chin do USA, a później do Polski i czy buty te będą dobrej jakości? Czekam, czekam. ;c





Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty