czarny chleb i czarna kawa

Dzisiaj po raz pierwszy w życiu usłyszałam i zobaczyłam Bednarka i dalej nie jestem w stanie zrozumieć jego fenomenu. c; Posłuchałam go chwilę i poszłam szukać innych rozrywek. Strachy na Lachy dały czadu, jestem zachwycona, Grabaż ma świetny kontakt z publicznością i wydaje się być bardzo ciepłym człowiekiem, no i na żywo śpiewa naprawdę rewelacyjnie. ;) Na jego koncercie po raz pierwszy w życiu poszłam w pogo i spodobało mi się! Jestem cała poobijana i wszystko mnie boli, ale warto było. Dorwałam się też do barierki, w którymś momencie Grabaż spojrzał na mnie i się uśmiechnął (nie, nie piszczałam). Czuję, że będę jutro miała chrypę od śpiewu, darłam się na całe gardło. c;






OMNOMNOMNOM, gofr za 6zł ;c
Pierwszy brzydki tatuaż
Drugi brzydki tatuaż



Animaaaaaaaacja kultury
Konferansjer, który miał w zanadrzu nieskończoną ilość sucharów... I nie, nie były zabawne

Grabaż!
 Vansy po pogo ;c

Komentarze

Popularne posty