Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Krótki wpis na rozgrzewkę.

Postanowiłam wrócić po prawie dwóch latach do pisania. Pisanie to może zbyt górnolotne określenie na to, co przez lata spłodziłam w tym miejscu. W każdym razie- brakowało mi tego, bardzo. To jedyne miejsce, w którym mogłam dać upust swoim myślom, gdy słowa, które próbowałam z siebie wydusić moim najbliższym dziwną siła nie chciały wyjść z moich ust. Chyba jestem typem człowieka, któremu lepiej wychodzi pisanie, niż rozmowa twarzą w twarz. Lub też po prostu o niektórych rzeczach lepiej nie mówić, zwłaszcza, gdy się nie potrafi. Zatem... zostaje mi to miejsce. Właściwie wchodząc dzisiaj na tę stronę przez myśl przeszło mi, żeby usunąć tego bloga, ale postąpiłam impulsywnie; jestem obrzydliwą sentymentalistką i jakkolwiek nie odważyłam się jeszcze przeczytać starych wpisów, bo odnoszę wrażenie, że będę tym zażenowana, nie mogę póki co zmusić się do wywalenia ich w cholerę. Podobno moją wadą jest konstruowanie zdań wielokrotnie złożonych, postaram się nad tym zapanować.

Najnowsze posty

pozwól naprawić mi to, co we mnie zepsute, a będę twój, kiedy tylko pokonam smutek

świat jest mój, więc niech daje mi to, czego chcę

Myli mi się to, co czuję, z tym, co myślę, że czuję.

"Czy masz choć blade pojęcie o tym, w jakim ja żyję napięciu? Już nawet nie mogę spojrzeć w lustro, tak bardzo nienawidzę swojej gęby."

to dobra pora, by wziąć w ręce życie

there were moments when it seemed okay to this moment away

czuję zapach wiosny; idę, stawiam krok za krokiem; widzę, to czego nie dosięgasz wzrokiem; słyszę to, czego usłyszeć nie możesz

nie bądź mi wrogiem i chwyć mocno mnie za kark w tę zimną, nocną porę

Ja wierzę, że otrzymaliśmy życie jako zadanie dla siebie. Że życie jest zadaniem. Rozumiesz? To twój wysiłek zbuduje ciebie samą.

I wszyscy powtarzają: ‘Takie jest życie’, i nikt nie pamięta, że życie jest takie, jakie sami zbudujemy.